Handel z Chinami i piractwo XXI wieku
W minionym tygodniu w wielu polskich mleczarniach duże emocje wzbudziła publikacja dziennika „Rzeczpospolita” na temat rejestrowania ich (rozpoznawalnych przecież) marek przez chińskie „przedsiębiorstwa”. Jest to, jak się okazało, rewelacyjny sposób na biznes, jednak możliwy głównie w Chinach – polega on na rejestrowaniu znaków graficznych (lub znaków łudząco do nich podobnych) powiązanych z zagranicznymi przedsiębiorstwami.
Artykuł opublikowany dzięki uprzejmości TPR
Przeczytaj cały artykuł na www.tygodnik-rolniczy.pl